Najważniejsze to sercem poczuć,a rekami zrobić.. O dzieciach moich,aniołach,robótkach szydełkowych,druciankach,wyszywankach itd..... smutkach i radościach i dlatego by nie zapomnieć o chwilach uciekających przez palce...
Blog > Komentarze do wpisu
Wiosenny misiek

czyli Mati szuka wiosny:)

spodenki skończone i sama jestem zdziwiona,że wyszły takie fajne.

Mati zadowolona,teraz zamówiła czerwone:D

Ja wciąż jestem chora,jutro nie jadę jeszcze do pracy,

dziewczyny w czwartek stoją w Urzędzie Miasta z kiermaszem

no i mam nadzieję,że już będę mogła do nich dołączyć.

No ale najważniejsze,coś drgnęło w remoncie

 

jest szansa,że zdążymy przed świętami.

A tak w ogóle to zaczęłam się odchudzać,bo się nie dopinam w sukienkę,

którą chciałabym założyć w święta.

Ćwiczę 6 Weidera i callanetics.

szalony pomysł zaczynać ćwiczenia podczas choroby,parę razy myślałam,

że mnie kaszel udusi,ale dziewczyny na Facebooku zaczęły i tak z nimi

łatwiej się było zmobilizować.

Bardzo Was proszę o pomoc,abyście doradzili ,bo nie wiem co zrobić.

Koleżanka wygrała włóczkę,na rocznicowym spotkaniu facebookowym,

jako,że nie potrafi robić ani na drutach ani na szydełku,stwierdziła,

że podaruje włóczkę mnie.

Dała mi ją w święta BN,ale ja wtedy powiedziałam,że głupio tak by oddawała

mi swoją wygraną i że ja jej po prostu coś tam z tej włóczki zrobię.

Zaczęłam robić dla niej chustę.

Niestety niedawno okazało się,że koleżanka mnie okłamała dość poważnie,

zresztą po raz kolejny ,a dodatkowo dowiedziałam się że mi obrabia tyłek.

Podłamałam się .na dzień dzisiejszy nie rozmawiamy ze sobą.

Mam dylemat: skończyć chustę i jej podać?

skończyć i zostawić sobie?

szkoda,że już zaczęłam robić ,bo wtedy mogłabym po prostu oddać włóczkę.

Z jednej strony dała mi ją w prezencie,ale z drugiej obiecałam,że jej zrobię:(

No i nie wiem co zrobić:(

no i zastanawiam się czy powinnam ostrzec dziewczyny w grupie,by do końca jej

nie wierzyły,bo ściemnia ,że aż czasem przykro czytać.

Już jedna dziewczyna przez nią z grupy odeszła.

Sama nie wiem:(

Aniu bardzo dziękuję:) koncert naprawdę polecam,

jeśli oczywiście lubisz muzykę Czesława:)

Ewunia dziękuję:) oj za egzaminy koniecznie.

Wysiadam psychicznie na wszelkich testach i sprawdzianach:(

Aniu dziękuję:) to prawda wszędzie mam tutaj blisko,wciąż coś się dzieje,

niestety najczęściej po prostu nie ma na to pieniędzy.

poniedziałek, 05 marca 2012, ciaachoo
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/03/05 21:34:43
Fantastyczne spodenki! Wcale mnie nie dziwi, że Mati chce następne takie...;-) Nie mam pojęcia co Ci doradzić w sprawie włóczki... Może zostaw sobie to co zrobiłaś a resztę odeślij...
-
2012/03/05 22:24:48
Fajne gaciorki ;-) Miło robić dla córki, jak się tak cieszy.
Ja bym Ci doradziła dokończyć chustę i jej jednak dać. Tak jak obiecałaś. Wiem, że ona źle postępuje, ale Ty w ten sposób zachowasz się w porządku, z klasą. Poza tym jak się nie wywiążesz z zobowiązania, narazisz się na dalsze "obrabianie tyłka" ;-) Po co? Nieważne, że ludzie się źle zachowują, ważne jak Ty się zachowasz.
Pozdrawiam.
-
2012/03/05 22:33:27
Śliczne spodenki!!! I fryzurka też śliczna!!! Pozdrawiam:))
-
Gość: , efi87.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/05 23:24:38
Myślę,że warto powiedzieć tej koleżance o tym co czujesz.Odnośnie włoczki to wywiązałabym się z obietnicy.A.....i warto jest przebaczyć,warto przede wszystkim dla siebie.
-
2012/03/06 08:25:20
po pierwsze świetnie wychodzi Ci remont- super pomysł, ciekawa jestem jak to finansowo wychodzi. Po drugie- dokończ prace i jej oddaj- będziesz miała czyste konto(zrób to dla siebie nie dla niej!)
-
2012/03/06 10:09:24
Fajne spodenki. Jeszcze takich nie widziałam. Remont idzie do przodu. Będziesz na święta wypoczywać w pięknie odnowionym mieszkanku. A z chustą, tak jak koleżanki piszą, Nie bądź zła, głupim i niedobrym ludziom należy wybaczać. Pozdrawiam
-
2012/03/06 13:38:50
Spodenki są śliczne!!!! Ja zrobiłabym chustę i jej dała. Po prostu później może Cię obgadać, że się nie wywiązałaś z obietnicy. Będziesz miała czyste sumienie. Nie przejmuj się przede wszystkim takimi ludźmi. To oni mają nie po kolei nie TY. Wiem, że ciężko, nie raz taki miałam, ale zawsze sobie tłumaczę: "nie wie co traci niszcząc naszą przyjaźń"
Ściskam :**
-
2012/03/06 20:25:15
Wcześnie nie wyobrażałam sobie spodenek, zrobionych na drutach :) Ale wyszły fantastycznie!
A chustę koleżance jak najbardziej dokończ i daj. Trudno, tak bywa, ale Ty będziesz w porządku :)
-
Gość: largetto, apg170.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/06 21:41:45
Ilonka ja też bym zrobiła chustę i podarowała..... niech ona sie głupio czuje wiedząc że narozrabiała ...powinna nie przyjąć... no ale zobaczysz jak się zachowa...
Mati wyrosła na piekna dziewczynę.... podobna jest do Ciebie.... ma śliczne oczy.... a spodenki? bomba !!!!!
pozdrówka
-
2012/03/07 07:24:53
spodenki super a twoja corka na sliczna panne wysrosla....a zchusta to zrob tak bys ty sie dobrze z tym czula...wiec najlepiej zrob i daj...ale jesli jest w tobie tyle zalu to...moze daj komus innemu?...pozdrawiam ania
Dodatki na bloga
"