|
Najważniejsze to sercem poczuć,a rekami zrobić..
O dzieciach moich,aniołach,robótkach szydełkowych,druciankach,wyszywankach itd.....
smutkach i radościach
i dlatego by nie zapomnieć o chwilach uciekających przez palce...
Blog > Komentarze do wpisu
bombiasty karczoch
Podobno takie bombki zwane są "karczochami" To moja pierwsza próba,tak na oko robione,ale nawet nieźle wyszło. Bombka styropianowa 10cm,pudełeczko szpilek i 2 razy po 3 metry wstążki. Wstążki starczyło na styk,nie zostało nawet pól cm.
Bombka miała co prawda być zdekupazowana,no ale że całkiem przypadkiem byłam w pasmanterii i równie przypadkiem zobaczyłam ładne wstążki,to bombka została wykarczowana.
Magda kartkę z aniołkiem robiłam z tego wzoru. aniołekLargetto ten wiersz też bardzo mi się spodobał. Gdybym jeszcze tylko umiała się tego nauczyć. Pozdrawiam serdecznie. wtorek, 10 listopada 2009, ciaachoo
TrackBack
Komentarze
Gość: magdalena171, admy26.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/11 16:54:24
Bombka wyszła śliczna. Podziwiam Twoje zdolności (i to w tak wielu dziedzinach). Bardzo dziękuję za wzór aniołka (po raz pierwszy spróbuję zrobić katki w tym roku - może się uda). Pozdrawiam
|
|
pozdrawiam