Najważniejsze to sercem poczuć,a rekami zrobić.. O dzieciach moich,aniołach,robótkach szydełkowych,druciankach,wyszywankach itd..... smutkach i radościach i dlatego by nie zapomnieć o chwilach uciekających przez palce...
Blog > Komentarze do wpisu
bombiasty karczoch

Podobno takie bombki zwane są "karczochami"

To moja pierwsza próba,tak na oko robione,ale nawet nieźle wyszło.

Bombka styropianowa 10cm,pudełeczko szpilek i 2 razy po 3 metry wstążki.

Wstążki starczyło na styk,nie zostało nawet pól cm.


Bombka miała co prawda być zdekupazowana,no ale że całkiem przypadkiem byłam w pasmanterii i równie przypadkiem zobaczyłam ładne wstążki,to bombka została wykarczowana.

 

Magda kartkę z aniołkiem robiłam z tego wzoru.

aniołek

Largetto ten wiersz też bardzo mi się spodobał.

Gdybym jeszcze tylko umiała się tego nauczyć.

Pozdrawiam serdecznie.

wtorek, 10 listopada 2009, ciaachoo
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do notki:
Komentarze
Gość: beso_78, sub249-49.elpos.net
2009/11/11 09:18:10
bombka jest śliczna, strasznie żałuję, że nie umiem takich robić. Wydaje mi się, że wykonanie jej jest bardzo trudne...
pozdrawiam
-
Gość: magdalena171, admy26.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/11 16:54:24
Bombka wyszła śliczna. Podziwiam Twoje zdolności (i to w tak wielu dziedzinach). Bardzo dziękuję za wzór aniołka (po raz pierwszy spróbuję zrobić katki w tym roku - może się uda). Pozdrawiam
-
2009/11/11 17:50:03
REWELACJA!
chiałabym KUPIĆ kilka (5 -6)